poniedziałek, 5 listopada 2012

Szare górą!


... żeby znów nie było tytułu "taki sobie szary sweterek"... ;)


Lima, dużo limy - 9 albo 10 motków, druty 3,5mm, swetrzycho sztrykowane od góry, raglanem, bez szycia, plisy guzikowe dorobione. Ściągacz w pasie - druty 3mm (albo nawet 2,5).
I tyle :) a teraz trochę fot, bo są fajne ;)






  

Córka Większa ma taki sam, tylko w innym kolorze; jak wpadnie pod obiektyw - będą fotki ;)



58 komentarzy:

  1. rewelacja - i sweter i modelka zachwycają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, zachwycają ;) miło mi, dzięki!

      Usuń
  2. ha!....ja też mam na szaro ale inaczej:)
    i właśnie odkryłam że brakuje mi kolejnego szarego swetrzyska - wygląda na obłędnie ciepły - fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie to tak elegancko, kobieco :)
      Ja już myślę o podobnym, czarnym i z "konkretniejszej" włóczki...
      dziękuję pięknie :)

      Usuń
  3. Rzeczywiście fotki są fajne, jak sesji zdjęciowej- super
    a sweterek fantastyczny :)
    Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się w dzień człowiek nie zorganizuje pod aparat, to lata po ciemku...
      dziękuję!!

      Usuń
  4. Potwierdzam, zdjęcia są świetne! Sweter też świetny, modelka- a jakże! Wszystko, wszystko! Ale żeby limę na 2,5??? :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, jak mi miło ;)
      na 2,5 lub 3, serio, nie wiem, które druty chwyciłam, ale to tylko w tym ściągaczu i efekt bardzo mnie się podoba :)

      Usuń
  5. Sweterek piękny,bardzo Ci w nim ładnie,pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie :)
      pozdrawiam!

      Usuń
  6. Fajny szary sweterek. Foty tez :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ klimatyczne te fotki Wam wyszły - świetne!!! Sweterek też niczego sobie, zwykłe szare sweterki bywają bardzo urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miały być robione "po bożemu", w dzień, ale się nie udało... ;) Szary - dziwię się, że dopiero niedawno ten kolor do mnie przemówił ;)
      dzięki! :*

      Usuń
  8. Sweterek super , modelka też ... pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  9. Udało Ci się to swetrzysko - brawo Agata:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  10. no kurcze aż swetrzyska pozazdrościłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no kurczę, to zrobić se trzeba ;)

      Usuń
  11. Świetny ten szaraczek :) ja też mam ostatnio odpał na szare
    Buziaki i pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, bo szary to genialny kolor, odkryłam to jakiś czas temu ;)
      dzięki!
      :*

      Usuń
  12. Śliczny !! i super w nim wyglądasz :))
    Przypomniałaś mi, że mam zaczęty taki swetrzysko.... prułam go kilka razy.... i odłożyłam do koszyka... ale zaraz go chyba znowu wyciągnę i będę walczyć dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!!
      a czemu prułaś? i nie skończyłaś? trzymam kciuki, nich wyląduje na grzbiecie, nie w koszyku ;)

      Usuń
  13. No tak, szare, ciepłe moje ulubione. Wygląda super! Tak się zastanawiam robiłaś Limą na drutach 3.5?!!!! Ja mam sweter z Limy, który robiłam na piątkach a teraz myślę, czy jak znów wezmę się za Limę to szóstek nie wziąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, ja chyba przez Ciebie taką miłością do szarego zapałałam...
      Gosia, miałam Limę bergere de france, Ty chyba robisz dropsową? może się różnią? do tego robię dość luźno, na sweter czy ponczo (też robiłam z tej limy) grubszych drutów bym nie brała. Może kiedyś kupię tę dropsa i porównam.
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. Aaaa, no to by sie zgadzalo bo ja wlasnie uzywam te dropsa

      Usuń
  14. Superaśne swetrzysko :)) A Ty wyglądasz w nim świetnie. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Foty fajne i swetrzycho też:)Przestraszyłam sie tych 3,5,właśnie zamówiłam Limę na męski sweter mając nadzieję na grubsze druty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonka, ja robię dość luźno i miałam limę bergere de france - zerknij na moją odp. Pimposhce.
      dziękuję i pozdrawiam! :)

      Usuń
  16. No fajne, i foty i sweter, rzeczywiście - moja szarość wisi na drutach 3,25! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dzięki ;) Twoja szarość też lima??

      Usuń
  17. Bardzo fajne swetrzycho :(urocze określenie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. super swetrzycho ,kolorek zimowy jak znalazl a co do drucikow to podziwiam za wytrwalosc bo 3.5 to sztuka nimi dziergac swetrzycho ,pozdrawiam serdecznie magnolia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee, no co Ty, 3,5 w sam raz są, niektórzy uważają takie druty za bardzo grube ;)
      dzięki dzięki!
      pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Szara eminencja ;) fajne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale trafiłaś z tą eminencją! o ile wiem, tak się zwracają do biskupów, a fotki były robione koło poznańskiej katedry :)))
      dzięki!

      Usuń
  20. Ależ sesja ! ;-)
    Sweterek piękny, Tobie w nim pięknie, czyli tradycyjnie. ;-)

    Aaaa... mnie intryguję kłódki na tym moście. :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tradycyjnie, czy nie - miło mi :)
      Kłódki na moście wieszają ponoć zakochani (albo nowożeńcy?)
      pozdrawiam!

      Usuń
  21. jak ja Cię z tą szarością rozumiem - co ostatnio coś wybieram i muszę o kolorze zdecydować to stawiam na szary :D ale w różnych szarościowych odcieniach!
    sweterek bardzo fajny, zazdroszczę takiego cieplaczka na zimę, ja się chyba na ten sezon nie wyrobię już (wydajność mi spadła...)

    BARDZO lubię ten most! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja tylko o moście dodam - w ogóle nie przepadam za mostami, bo z reguły pod spodem jest rzeka. Nie lubię i już :P

      Usuń
    2. a ja właśnie rzeki uwielbiam... szczególnie po roztopach i zimą

      Usuń
  22. Nic nie mogę napisać bo cała reszta napisała wszystko :(((
    Oprócz kolorów ziemi, szarości to drugi mój najulubieńszy zestaw kolorów więc wiesz, jak mi się podoba.
    Proste formy też kocham (choć niekiedy mam odbicia) więc sweter podwójnie mi się podoba i w dalszym ciągu potwierdzam obiektyw Cię kocha i to wszystko :D
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie :) szary niedawno odkryłam, nie wiem, dlaczego tak późno ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  23. Kolejny śliczny szaraczek!!! Bardzo mi się podoba sesja w takiej jesiennej ,miejskiej, nocnej scenerii :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!
      jak się człowiek nie potrafi zorganizować w dzień, to foci się po ciemku... ;)
      buziaki!

      Usuń
  24. Zdjęcia faktycznie zajefajne, swetrzysko super, uwielbiam takie. Ale ja mogę się takimi rozkoszować wyłącznie w czeluściach domowych bo moje metr pięćdziesiąt robi się jeszcze skromniejsze. Ależ Ty fotogeniczna jesteś no!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w domu też warto mieć takiego długasa do ogrzania...
      Taaa, fotogeniczna... dobrze, że z tych dziesiątek zdjęć da się coś wybrać ;) ale miło mi, dziękuję!

      Usuń
  25. Świetny szarak i grzeje pewnie też nieźle, ale! No właśnie- ale czemu on nie jest czerwony? Jak w szarym będziesz śpiewać Last Christmas? (znielubisz mnie za to, wiem :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uduszę Cię przy najbliższej okazji!!! ;)
      :*

      Usuń
  26. Super sesja i swetrzycho na 6 :D

    OdpowiedzUsuń