
Tunika wyszła, dość długa, mam nadzieję, że trochę ją ponosi :)
Emilka bardzo zadowolona z nowego ciuszka :D



Poszło po jednym adriafilowym motku: new zealand (pomarańczowa -troszkę zostało), genziana (zielona, też ciut zostało), globe (pstrokata, nic nie zostało); ciemna niebieska - z domowego kosza z włóczkami, nie wiem co to za jedna ;)
Więcej pasiastych Emilek tutaj, zapraszam :)
Słonecznej soboty!
Super pasiasta tunika na super modelce. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńwidać, że modelka zadowolona :) bardzo fajna ta tuniczka, prosta ale kolorowa :)
OdpowiedzUsuńBardzo optymistyczne te paseczki.
OdpowiedzUsuńŚliczna tuniczka i śliczna modelka :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
bardzo dziękuję :) Emilce opornie szło zdejmowanie jej do spania ;)
OdpowiedzUsuńsliczna pasiasta dziewczynaka w tunice ,super takie polaczenie kolorkow :)
OdpowiedzUsuńEkstra, tak jak lubię
OdpowiedzUsuńTaka optymistyczna, jasna i Twoje dziecko tez takie przaśne... Śliczne obie :)))
OdpowiedzUsuńEmilka pasuje w paskach:)
OdpowiedzUsuńdziękuję za miłe komentarze :)
OdpowiedzUsuń