sobota, 2 października 2010

Emilka w paski


Tunika wyszła, dość długa, mam nadzieję, że trochę ją ponosi :)
Emilka bardzo zadowolona z nowego ciuszka :D








Poszło po jednym adriafilowym motku: new zealand (pomarańczowa -troszkę zostało), genziana (zielona, też ciut zostało), globe (pstrokata, nic nie zostało); ciemna niebieska - z domowego kosza z włóczkami, nie wiem co to za jedna ;)
Więcej pasiastych Emilek tutaj, zapraszam :)
Słonecznej soboty!

11 komentarzy:

  1. Super pasiasta tunika na super modelce. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. widać, że modelka zadowolona :) bardzo fajna ta tuniczka, prosta ale kolorowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo optymistyczne te paseczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypomniało mi się pytanie "dlaczego?" :) Właśnie dlatego Agatko :) Śliczna tunika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna tuniczka i śliczna modelka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo dziękuję :) Emilce opornie szło zdejmowanie jej do spania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczna pasiasta dziewczynaka w tunice ,super takie polaczenie kolorkow :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taka optymistyczna, jasna i Twoje dziecko tez takie przaśne... Śliczne obie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za miłe komentarze :)

    OdpowiedzUsuń