wtorek, 7 sierpnia 2012

Taki sobie szary sweterek ;)


Tak tak, wiem, że taki tytuł już był :) Ale ten sweterek też jest "taki sobie fajny" w sumie i też szary.


Włóczka - bawełna sunny, druty 3mm. Robiony w całości, od góry "contiguousem", czego na fotkach nie widać, bo sama sobie ramienia obfocić nie potrafię ;)


Naturalnie chciałam długi rękaw, ale gdy kupowałam włóczkę było tylko 6 motków w tym kolorze. Wyrobiłam co do centymetra :) może taka długość rękawka też się okaże do przyjęcia ;)


Wzór to Entice a dokładnie moja wariacja na temat, bo opisu nie posiadam. Sporo udało mi się odgapić ze zdjęć zamieszczonych na ravelry, resztę sobie dośpiewałam i zrobiłam na swoją modłę ;) W zupełności mi wystarczy.



dobrej nocki :)

Aha! zapomniałam napisać o ważnej dla mnie sprawie ;) mianowicie rękawy robiłam równocześnie, na jednej żyłce, wyciągając nitki z jednego motka :D no kurde, można tak!!! ;)

73 komentarze:

  1. O cholera, niezły jest! a ja mam akurat pół kilo szarej włoczki 70/30 wełna/akryl i się zastanawiałam, jaki wzór wybrać na sweterek. Chodziło za mną coś w stylu Twojego- teraz to mnie tylko utwierdziłaś. No chyba że zrobię z kombinacji lewych i prawych? bo u Ciebie prawe i ryż- dobrze widzę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze widzisz, w sumie same prawe i lewe :) jakby co, to służę ;) dzięki!

      Usuń
  2. Bluzeczka bardzo sympatyczna - wzór strukturalny interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzeczka bardzo ciekawa i ten wzorek bardzo fajnie wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! wzorek bardzo prosty a efektowny :)

      Usuń
  4. Ten to jest taki sobie szary fajny seksowny sweterek! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a niech mu będzie, że seksowny ;)

      Usuń
  5. Śliczny Taki sobie szary sweterek :-) Jak najbardziej ta długość rękawa jest odpowiednia. Zresztą co począć, jak włóczki więcej nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sweterka z takim rękawkiem jeszcze nie miałam, to już mam ;) choć niezamierzenie. Dziękuję!

      Usuń
  6. Czy ja wiem, czy taki sobie? Dla mnie super! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadne tam takie sobie, tylko bardzo urokliwe udziergi :))) Świetnie w nim wylądasz! I bardzo mi się podoba faktura tego wzoru, niby nic, ale efekt doskonały.
    I jak to sobie ramienia nie umiesz obfocić samodzielnie???!!! Się odkręca, się fotografuje i się przykręca ramię z powrotem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - w robocie, wymiętolone to wcale nie wyglądało, na szczęście chyba tym razem dobrze dobrałam włóczkę i druty ;)
      No kurczę, coś mi się popsuło i nie chce się odkręcić... :P

      Usuń
  8. Wzór świetny, wyglądasz bosko... tylko upodobania kolorystyczne muszę przyjechać Ci zmienić.

    No bo co to jest, żeby taki chodzący seks nosił albo czarne, albo szare!
    Dawaj cholero jakąś czerwień, czy cóś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież czerwień już bywała! :P a żeby przyjechać, to nie musisz wymyślać pretekstu ;) po prostu przyjedź! chyba Cię nie odstraszę, jak napiszę, że jestem niereformowalna ;)
      A ten chodzący seks to to mnie rozbawił na amen :D

      Usuń
  9. Bardzo mi się podoba ten taki sobie szary sweterek :). Wyglądasz w nim super! Rękawy mają bardzo dobrą długość - w sam raz na obecną pogodę. A tę metodę dziergania od góry też będę musiała w końcu wypróbować ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie :) Fajna ta metoda, polecam!!!

      Usuń
  10. Świetny!
    Jak długo robisz jeden sweterek? Bo przyznam się, że ja dłubię, dłubię i jeszcze rękawy zostały...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy ile mam czasu! w sumie to nie wiem, musiałabym policzyć. Zdarzało mi się robić jeden ciuch na tydzień, ale to chyba miałam dużo wolnego... Ten długo się dłubał (zupełnie nie wiem dlaczego??) miesiąc chyba...

      Usuń
    2. O, a ja mam wrażenie, że wszyscy tak zasuwają:) Np. moja mama jak się uweźmie, to w dwa dni duży sweter zrobi, ale tak szybko drutami macha, że koliber przy niej, to żółw;)
      A kiedy dłubiesz, to oglądasz np. filmy, albo czegoś słuchasz, czy tylko dłubiesz? (ja mam słabość do oglądania filmów w czasie dziergania).

      Usuń
    3. słucham najczęściej ciszy ;) albo swoich myśli, co na zdrowie nie wychodzi... Nie lubię dziergać przy filmach, rzadko to mi się zdarza. Ale np. w czasie meczów euro sztrykowałam i to tak, że aż ręce mnie bolały :P No i na placach zabaw dłubię; na szczęście za Młodszą już biegać nie muszę, ale trzeba mieć na nią oko, więc ręce robią swoje a ja śledzę poczynania dzieciarni :)

      Usuń
    4. Ha ha, a kiedyś obejrzałam Władcę Pierścieni i jak szli i szli i szli, to pół rękawa zrobiłam:D

      Usuń
  11. jestem fanka Twoich sweterków! wszystkich bez wyjątku - nawet jak na nie pomstujesz czy marudzisz! ściana w pokoju idealna do prezentacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, jak mi miło! marudzę, wiem, czepialska jestem ;) a ściana na co dzień mnie strasznie wkurza, że taka pusta i łysa, ale za to do zdjęć idealna :)

      Usuń
  12. bardzo fajny sweterek ..i bardzo ci w nim ladnie..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Powinnam się podpisać pod Fanaberia ;-)
    Jednak coś jest w Tobie, bo szarościom nadajesz werwy. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może to ta ściana za mną...? a każdym razie dziękuję :*

      Usuń
  14. Takie sobie szaraczki są fajne, bo pasują do wszystkiego i na większość okazji :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. hmmmmmmm taki sobie szary - to ja też bym chciała :) wzór prosty ale bardzo dekoracyjny :))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. nic nie napisałam pod poprzednim postem z niechęci do ciapek ale tu to mogę się wyżyć :))
    Przeczytałam komentarze dziewczyn i stanowczo stwierdzam - nie sweterek ale Ty jesteś jego ozdobą :D
    Są osoby, które mają w sobie to coś co aparat kocha i Ty do nich należysz - cudne zdjęcia :))
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej... przybrałam właśnie kolor tej ściany ze zdjęć...
      bardzo Ci dziękuję za takie miłe słowa! :*

      Usuń
  17. Świetny sweterek i świetnie w nim wyglądasz:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  18. Seksowny bardzo ten Taki Sobie Sweterek... Taki trochę z gatunki "cicha woda" :) No i znowu stanowisz udany Zestaw ze swoimi wyrobami :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba dobrze, nie? ;) że to co robię dla siebie jednak się ze mną zgrywa :P dzięki!

      Usuń
  19. Nie taki sobie szary sweterek TYLKO piękny szary sweterek!
    Bardzo Ci w nim fajnie

    OdpowiedzUsuń
  20. No pewnie że można!
    Wyszedł kapitalnie. Teraz mam na niego jeszcze większą ochotę.
    Czy ma ktoś trochę wolnego czasu do sprzedania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama bym nabyła... naprawdę jestem w szoku, że można :D
      dzięki!

      Usuń
  21. Może i taki sobie sobie szary ale Ty w nim wyglądasz niesamowicie kobieco! Pięknie, normalnie oka nie można oderwac. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, że dobre wrażenie sprawia ;) dzięki!

      Usuń
  22. Sweterek śliczny, ale może Pani zaszaleje z kolorem przy następnej robótce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo!
      mam jedną turkusową bluzkę (pojawi się tu zapewne kiedyś), jak na mnie to czyste szaleństwo ;)

      Usuń
  23. no ale z tymi rękawami z jednego motka to ci powiem przyszalałaś:)

    piękny dekolt!

    w ogóle pięęknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięęęki
      widzisz, jak okoliczności zmuszają... jeden motek został, byłam poza chatą - jedne druty przy sobie - trzeba było spróbować.... ale nie będzie to chyba ulubiona metoda, choć cieszy świadomość, że umiem :)

      Usuń
  24. Fajny sweterek, metoda contigo... to nic przy tym jak dopisałaś o rękawkach! Zaszalałaś :)
    Fajowe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "zaszalałam" poniekąd z konieczności (patrz co napisałam effci)
      ale fakt - kiedyś trzeba było spróbować ;)
      dzięki dzięki!

      Usuń
  25. Mnie to nie przeszkadza, że znowu szary sweterek. Ładnemu we wszystkim ładnie- to raz, a dwa- na tym kolorze fajnie widać wzorek. Wiem, że nie będę oryginalna, ale ślicznie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie naturalnie też nie ;) dziękuję za komplementy :) Na jasnym z reguły lepiej widać cokolwiek, do tego włóczka jest fajna na taki strukturalny wzór.

      Usuń
  26. Sposób robienia tego sweterka wiele mi nie mówi ;) ale wygląda świetnie!
    Co do koloru... popieram Elusiek: ładnemu we wszystkim ładnie :) i nawet szaraczki nie przyćmią uroku właścicielki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko przed Tobą, pewnie kiedyś sama sięgniesz do tych "sposobów" ;) dziękuję bardzo :) urok jak urok 9ja tam go nie widzę :P ), po prostu noszę te kolory, w których się dobrze czuję ;)

      Usuń
  27. Szarość ma różne oblicza,ta jest wesoła i ładny wzorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta jest, hm, elegancka ;)
      mi każda szarość się podoba i to, że można ją ożywić kolorowymi dodatkami :)

      Usuń
  28. Piękna forma, ładnie ukształtowany dekolt i długość rękawa wydaje się być idealna - wyglądasz w nim super! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci bardzo! tak, ten kształt dekoltu to jest coś, co lubię - się okazuje ;) A rękaw przypadkowy, ale na pewno się przyda :)

      Usuń
  29. Chyba sobie zgapię pomysł, bo ładna jest faktura tego wzoru :) Jestem ciekawa, jak karkołomne było to dzierganie rękawów, nitki Ci się za bardzo nie plątały? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a proszę bardzo, sama zgapiałam :)
      Wiesz co, nie jest to aż tak karkołomne, jak się spodziewałam. Naturalnie, że nitki mi się plątały - na początku nie, bo się pilnowałam, a potem olałam sprawę i dostałam za swoje; na przyszłość będę mądrzejsza, o ile jeszcze skorzystam z tej metody :P

      Usuń
    2. Ja tak myślę nad miską na motki z tymi otworkami na nitki, żeby może to pomogło na plątanie się. Teraz wrabiam wzór (trzy kolory, ale motków 8 ;/) i za każdym razem rozkładam to na podłodze w absurdalnych odległościach, żeby nic się nie pokiełbasiło, gdyby były miseczki, byłoby ciut łatwiej.

      Usuń
  30. Ależ śliczny!!!Jest jakaś magia w takich prostych ,stonowanych sweterkach !!!:) Pozdrawiam serdecznie!!!:)
    ps. Ta ściana w świetnym kolorze jest i idealne tło dla szarości tworzy!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  31. dzięki dzięki!
    masz rację ze ścianą, Iza mi podpowiedziała taki zestaw więc go wykorzystuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. Kasia, zapewniam, że jest szary, bardzo ładny szary :D

      Usuń
  33. Świetny pomysł. Swetereczek wygląda bardzo wdzięcznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł "zgapiony", ale dziękuję bardzo :)

      Usuń
  34. to jeszcze tu napiszę też :)
    to, że jestem dumna z Twej nowej umiejętności już wiesz, ale napiszę ponownie - jestem! :)
    po drugie - buchnęłaś mi pomysł na wzór!! :)
    żeś seksi strasznie też wiesz - wszyscy to piszą
    ale, kurde, najważniejsze jest to, że Ty masz spódnicę!!! i to chyba ołówkową, co? no i to jest MEGA czad! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dumna - ja też! zobaczymy tylko, czy z następnymi rękawami ją wykorzystam :P
      buchnęłam, owszem, ale nie Tobie :D
      żebyś Ty mnie widziała w tej chwili na przykład... (to o tym, żem seksi...).... .... ...
      bo jam mam dużo spódnic! i nawet często na sobie :) kiedyś dla Cibie też założę spódnicę (o matko, jak to brzmi...)

      Usuń
    2. o tak! załóż dla mnie spódnicę! :)

      Usuń