piątek, 15 lipca 2011

Ze stosika - kolorowe

czyli dla dzieci:


tunika z virginii (aniluks) dla Emilki (1 motek, druty 3mm, frywolitkowy kwiatek zakupiony dawno temu na jakimś kiermaszu)


Sukienka z falki dla Łuśki (nie pamiętam ile tego poszło, druty 3mm)



Sukienka na Łucję jest trochę za duża, ale dziecię rośnie w tempie reakcji atomowej - obawiam się, że na przyszłe lato już może być za mała. Wzorek ażurowy podpatrzyłam z Elviry.
Tyle gadania, miłego oglądania ;)





Łucja ma pod kiecką gustowne białe pantalony - uparła się je założyć ;)


26 komentarzy:

  1. Wszystkie modnisie w Tokio pod sukienkami i tunikami nosiły legginsy, Łusia jest na czasie! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne dziewczyny w fajnych wdziankach :) śliczne ażurki

    OdpowiedzUsuń
  3. Agatko, nie mogę napatrzyć się na Twoje dziewczynki, są prześliczne i ślicznie je obdziergałaś. A jak Łusiowa sukienka będzie w przyszłym roku za mała (choć życzę aby była dobra) to może nosić jako tuniczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Joanno - ma dziecię wyczucie mody ;)

    Dziergam Sobie - fajne, fajne :) dzięki!

    Ulka - mam wielką nadzieję, że to nie będzie ciuch na jeden sezon. Dziękuję za tak miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale słodziaki :))
    Buziaki,fanaberia

    OdpowiedzUsuń
  6. One są absolutnie piękne! Jak tu zaglądnę po raz piąty to może uda mi się skupić na dziergadłach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak patrzę to aż zazdroszczę że masz dla kogo robić ;) :) obie panny prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  8. Też zazdroszczę !Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie radosne dziewuszki! Przepiękne pierwsze zdjęcie z Emilką!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak miło popatrzeć, że dzieci chętnie noszą mamine wytwory. Urocze modelki w ślicznych dziergadłach.

    OdpowiedzUsuń
  11. przy tak wdzięcznych modelkach należy dziergać takie cudeńka - chłopcy niestety nie chodzą w takich rzeczach :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne te twoje panienki, zapewne z przyjemnością dzierga się dla nich. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak bardzo Ci zazdroszę cudnych córek!!! Do tego ten obłędny blond:) Fajne:) Wdzianka równie urocze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknoty z tych Twoich słoneczek

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne! I modelki i dziergadła :). Widać, że właścicielki zadowolone z nowych strojów :). Mój syn niestety już parę lat temu zapowiedział, że nic zrobionego na drutach na siebie nie założy :(.

    OdpowiedzUsuń
  16. uuu... a nie da się tej niebieskiej naciągnąć porządnie do większego rozmiaru?? :D
    pewnie nie.... ni hu hu nie wlezę w taką małą, no dobra.... nie będę się czaić żeby ją sobie przywłaszczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo dziękuję WSZYSTKIM za tak miłe komentarze!
    Wiecie co, zawsze mam opory przed dzierganiem dla dziewczyn - one tak szybko rosną, że te ciuszki raz-dwa robią się za małe. Ale z drugiej strony bardzo chętnie zakładają co matka wyprodukowała - a to radość dla producentki ;)

    pozdrawiam Was cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  18. przepiękne ciuszki wyprodukowałaś; ja właśnie zrobiłam czapę dla dziecięcia ale za dużą - nie umiem oceniać wielkości "produktu" który powstaje na moich drutach ;) Tobie wyszły akuratne i moim zdaniem Łucja pięknie wygląda a mina zdradza, że i dobrze się w kiecce czuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudnie się prezentują na modelkach!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam na mojego bloga po odbiór wyróżnienia :)

    maba-handmade.blogspot.com/2011/07/dziekuje.html

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne słoneczne zdjęcia
    fajne dziergadła letnie
    od razu widać ze to siory!
    a jak Emilka po obozie? zadowolona?

    OdpowiedzUsuń
  22. nietylkoSZALenstwo - dla dziecieków staram się robić większe, ale też nie zawsze trafię :D

    Alu - dzięki!

    MaBa - dziękuję, bardzo mi miło, że o mnie pomyślałaś :) jednak będę konsekwentna - do tej pory nie uczestniczyłam w "łańcuszkach" i niech tak pozostanie

    Alejandra - żar się wtedy z nieba lał!
    z wyglądu jeszcze podobieństwa dojrzę, ale z usposobienia - zero :)
    Emila zadowolona, cały czas tańczy czego się nauczyła, a teraz, szczęściara, wakacjuje dalej! (z babcią)

    OdpowiedzUsuń
  23. zapraszam po wyróżnienie :) wiem, że nie uczestniczysz w takich rzeczach ale z chęcią umieściłam linka do Twojego bloga, bo inspirują mnie Twoje prace
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Agata bo ja też wpadłam w te wyróżniania - mam Cię na liście bo inaczej być nie mogło. zapraszam

    OdpowiedzUsuń