Fajne, bardzo, ale zapragnęłam takie coś wydziergać i nosić dopiero tego lata :)
Tworząc swoje TOTO korzystałam z opisu Izy (dzięki Ci, Dobra Kobieto!), ale nie trzymałam się go ściśle.
Przede wszystkim przód i tył robiłam razem, szycie jest tylko "od spodu".
Brzegi przy dekolcie i ściągaczu na dole nie wyszły mi zbyt ładnie, więc je "obszydełkowałam".
No i mój twór jest dużo większy, niż Izy - jest dłuższy, ma dłuższe rękawy i jest obszerniejszy :) Dziergałam go z bawełny sunny Cheval Blanc (prawie 7 motków) na drutach 5mm (fajny efekt!) w kolorze nie-szarym i nie-czarnym ;)
Zupełnie siebie nie podejrzewałam, że będę się dobrze czuła w takiej jasnej pastelowej zieleni!
Pozdrowienia!



































